środa, 1 lutego 2017

January stuff

Cześć,

Do zmiany szablonu przymierzam się już jakiś czas, póki co wybrałam coś prostego, brakuje mi czasu na poszukanie w sieci co i jak zrobić.
Dziś chcę Wam pokazać nowe i zużyte produkty w styczniu.
Z lakierami jestem na zero - kupiłam 2 (holograficzne topy 2B, złoty pokazałam w poprzednim poście) i zdenkowałam 2 (KIKO Satin 413 oraz Essence do stempli - mój ulubieniec, na pewno nabędę następny).

Hello,

I`ve been thinking about changing layout of my blog, for now I have chosen something simple, because I don`t have time to look up on internet what and how to do it.
Today I would like to show you the products I bought and used in January.
Number of my polishes didn`t change - I bought 2 (holographic top coats from 2B, the golden one I shown in the previous post) and I finished 2 (KIKO Satin 413 and Essence stamping polish - my favourite one, I will buy another one for sure).






Jeżeli chodzi o inne kosmetyki, to zużywam zapasy, nie kupuję nic, jeżeli naprawdę nie potrzebuję. Tym razem w koszu wylądowały:

- próbka perfum Versace Eros Pour Femme - wielkość idealna na wyjazdy, miałam co do niego mieszane uczucia, ale chyba jednak jestem na nie, zapach niby nie jest ciężki, ale nieco męski;

- pomadka ochronna Neutrogena - była dołączona do balsamu, dobrze nawilżała usta, ale miała nieprzyjemny chemiczny zapach i posmak;

- pianka Nivea - zużyłam pół opakowania i nie dam rady więcej, po jej użyciu miałam wrażenie suchej ściągniętej skóry, wkurzało mnie zmywanie jej;

- KOSE CoenRich Q10 - japoński krem do rąk, był dobry, ale nie zachwycający, na zimę potrzebuję czegoś tłustszego, na opakowaniu jest napisane "wybielający" - ja nie zauważyłam takiego działania u siebie;
- Lirene żel myjący + peeling + maska - kupiony przez moją mamę i zostawiony u mnie, bo nie zmieścił jej się do walizki w drodze powrotnej ;-) Działa nieźle,ładnie oczyszcza i usuwa martwy naskórek, ale mam cerę naczynkową, więc muszę być ostrożna. Producent zaleca zużycie w ciągu 12 m-cy, ten egzemplarz ma ok. 1,5 roku, więc musimy się rozstać...


If we are talking about other cosmetics, I use what I have now, I don`t buy anything unless I really need it. This time I have thrown away:

- sample of Versace Eros Pour Femme eau de parfum - the size is perfect for traveling, but besides it I had mixed feelings, but finally I would say "no" to it, it`s not heavy, but it has something masculine in it;

- lipbalm Neutrogena - it was in a set with body lotion, it works very good, my lips were moisturised, but it has chemical scent and taste;

- Nivea mousse - I used half of it and that`s all, after cleaning my face with it I had impression of dry and tense skin and removing it was annoying;

- KOSE CoenRich Q10 hand cream - it`s ok, but for winter I need something stronger, it says whitening, but I did not notice whiter or smoother hands; 

- Lirene cleaning gel + peeling + mask - it was bought by my mother and she left it at my place, because she did not fit it in her trolley on the way back ;-) It works good, cleans skin very well, but I have couperose skin, so I have to be careful. It is adviced to use it within 12 months, mine has 1,5 year already, so it`s time for it to go...



A jak Wasze styczniowe zakupy i zużycia? Znacie coś z powyższych produktów?

And what about your purchases and empties in January? Do you know anything from above?


12 komentarzy:

  1. I really like the look of the two holo glitters :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podobają te holograficzne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Są ładne, przejrzyste szablony do pobrania za darmo na innych blogach, np. Karografii.
    Ciężko mi się motywować do denkowania. Próbowałam kilka razy i zawsze kończyło się tym, że nawet już o nim zapominałam na długi czas.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze na tej noworocznej fali nie kupuję głupot i zużywam co mam, ciekawe jak długo to u mnie potrwa :D Ale pierwszy miesiąc udało mi się tylko dokupić niezbędniki, żadnych zbędnych rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, ja też ograniczam się ;-)

      Usuń
  5. Pomadka Neutrogena kiedyś była moim nr. 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam i większe zużycia i większe zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki holograficzny lakierek muszę przygarnąć, bardzomi się podobają.
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń