niedziela, 15 października 2017

Sinful Colors - Slay Grey/Mist (mgła)

Cześć,

Asiulcowa zaprosiła nas do nowgo projektu, tym razem dała 2 tygodnie na każde zdobienie. Wydawałoby się dużo, ale przy obecnym natłoku zadań, nie wyrobiłam się. Pomalowałam jedynie paznokcie na szaro - załóżmy, że to taka gęsta mgła i nic nie widać 😏

Hello,

Asiulcowa invited us for a new nail challenge, this time she gave 2 weeks for each theme. It seems long, but recently I`m so busy that I didn`t manage. First part is about mist. I used only grey polish  - let`s say it`s very misty and you can`t see anything through the fog 😏





Tego pięknego szaraczka wypatrzyłam w Kanadzie i musiał ze mną przyjechać 😊 Skusił mnie złoty shimmer. Myślałam, że na paznokciach będzie mniej widoczny niż w buteleczce (jak to zwykle bywa), ale okazało się odwrotnie. Nałożyłam 2 cienkie warstwy, aplikacja jest przyjemna, trwałość dobra - nosiłam go tylko 3 dni, ale cały czas wyglądał idealnie i schnie szybko.

I found this beautiful grey polish in Canada and I had to buy it 😊 I was tempted by its golden shimmer. I thought it will not be visible so good on nails like it is in the bottle (what happens usually), but it turned out to be opposite. I applied 2 thin layers without any problems, it lasted  well - I wore it only 3 days, but still it looked very good, it dries fast.



środa, 11 października 2017

MAGA M-Ray R1

Hej,

Dziś chciałam Wam pokazać mój najnowszy nabytek, który mam z blogowej wymiany z Sylą. Jak tylko otworzyłam kopertę, to zachwyciłam się tym pięknym duochromem (w buteleczce to nawet multichrom - obok zieleni i fioletu, widzę też brąz). Od razu wylądował na moich paznokciach. Konsystencja przyjemna, lakier kryje przy 2 cienkich warstwach i dosyć szybko schnie. Minusy? Widać pociągnięcia pędzelka i zaczął odpryskiwać już po jednym dniu.
Wygląda tak pięknie, że z przyjemnością patrzyłam na swoje paznokcie, raz zielone, raz fioletowe, w zależności od kąta padania światła, moja mama też kilka razy wspomniała, że bardzo jej się podoba :)

Hey,

Today I would like to show you a new polish in my stash, which I have from blog swap with Syla. When I opened the envelope, I was delighted with this gorgeous duochrom (in the bottle it is actually multichrom - besides green and purple, I see also brown shades). I used it immediately.
Application is good, it is opaque in 2 thin coats and dries quite fast. Cons? You can see brush strokes and it started chipping after 1 day.
It looks so beautiful that I admired my nails all the time, sometimes green, sometimes purple, depending on light angle. My mother also said several times that she really likes it :)



Powyższe zdjęcia są zrobione w dziennym świetle, przy brzydkiej holenderskiej pogodzie, już pod wieczór, a poniższe z lampą.

Above pictures are taken in day light, with terrible Dutch weather, about dusk and below one with flash.



niedziela, 8 października 2017

Born Pretty Store No wipe top coat

Cześć,

Długo opierałam się przed lakierami żelowymi, ale w końcu postanowiłam spróbować. Otrzymałam z Born Pretty Store top no wipe. W białej buteleczce znajduje się 10 ml produktu o dosyć gęstej, ale łatwej w obsłudze konsystencji. Lakier utwardza się w lampie UV LED. Cóż, jeszcze takowej się nie dorobiłam. Jak zatem go utwardziłam? Kiedyś na jednej z grup paznokciowych na FB wyczytałam, że panie nieopatrznie zostawiły buteleczki w słońcu i zawartość zgęstniała na kamień. No przecież słońce to też promienie UV. Dlatego ja pomalowałam paznokcie w domu, a następnie wyszłam na ogródek i wystawiłam paznokcie w stronę światła :D Dzień był ciepły, słonko mocno grzało, lakier był utwardzony w ok. 2 minuty, ale na wszelki wypadek dałam mu więcej czasu. Lakier ma mocny połysk i trzyma się długo. Chociaż korciło mnie, aby zmienić kolor, to dla testu wytrzymałam 7 dni. Top coat wytrzymał niemal idealnie, nadal pięknie błyszczy mimo domowych porządków. 
Produkt jest oznaczony jako "soak off", czyli odmaczamy go w acetonie. Kupiłam zmywacz do hybryd w drogerii za ok. 8 zł. 5 minut i moje paznokcie były czyste.
Ponieważ często lubię zmiany manikiuru, nie będę go używać często, ale w przypadku braku czasu albo wyjazdu na urlop jest to idealna opcja i na pewno kupię do niego lampę.
Na zdjęciach: lakier KIKO Satin nr 414 i cieniutka warstwa BPS No wipe top coat, który znajdziecie tutaj, w tej chwili za jedyne $2,59.

Hello,

It took me long time to try a gel polish, but finally I decided to do it. I got from Born Pretty Store no wipe top coat. In white bottle there is 10 ml of product, it`s quite thick, but easy to use. We need UV LED lamp for it. But I don`t have any yet. How did I cure it? On one of nail groups on FB I read that somebody left bottles in the sun and the polishes became solid rock. That`s logic - sun also gives UV light. So first I put a layer of the top coat at home and I went to my garden and exposed nails to the light :D It was very warm and sunny day, the top coat was cured within 2 minutes, but just in case I stayed a bit longer. The polish is very shiny and lasts very long. Although I wanted to change my mani, to write an honest review I managed to wear it for 7 days. Top coat was still looking perfect and shiny, even after cleaning my house. 
It is "soak off" product, so we need to use acetone. I bought special nail polish remover in a drugstore, it costs around 2 euro. After 5 minutes my nails were clean.
Because I like changing my manicure quite often, I`m not going to use it too much, but in case of lack of time or holiday, it is perfect solution and for sure I will buy UV lamp soon.
On pictures: standard polish KIKO Satin no 414 and very thin layer of BPS No wipe top coat, which you can find here, now it costs only $2,59.

Dzień 1/Day 1




Dzień 7/Day 7



czwartek, 5 października 2017

Stamping plate BP-L062

Witajcie,

Zostały mi jeszcze 2 produkty z BPS do opisania. Zacznę od płytki BP-L062 Fashion Girl. Ma piękne wzory, oczami wyobraźni widziałam cudowne mani. Zrobiłam 2 podejścia, wypróbowałam różne lakiery i jest coś nie tak z moim egzemplarzem - tylko złoty i srebrny lakier dały radę jako tako odbić wzory. No cóż, w tym wypadku moja ocena nie jest najlepsza. Może to jakiś pech, bo jak wejdziecie na stronę produktu, w zakładce "Customer images" znajdziecie wiele fajnych zdjęć. Żałuję bardzo, że nie dałam rady stworzyć niczego ciekawego.
P.S. Ta piękna soczysta czerwień to Essie Forever yummy - piękny lakier :)

Hello,

I have 2 more products from BPS for review. I will start with stamping plate BP-L062 Fashion Girl. It has beautiful patterns and I imagined wonderful manicure on my nails. I tried twice, with various polishes and there is something wrong with my plate - only golden and silver polishes were working. Well, in this case my review is not the best. Maybe it`s just bad luck, because if you go the link of the product, in tab "Customer images" you can find many great pictures. I`m really disappointed that I couldn`t create anything nice.
P.S. This juicy red base is Essie Forever yummy - gorgeous polish :)



poniedziałek, 2 października 2017

Chilli no 61

Cześć,

Spośród nieużywanych lakierów wyciągnęłam Chilli nr 61 - przybrudzony róż/fiolet. Został wyprodukowany w 2013 roku, mimo to maluje się nim nadal bardzo dobrze. Nałożyłam 2 cienkie warstwy, nie pamiętam, ale chyba wyschły szybko. Lubię taki kolor, ale jakoś na paznokciach niezbyt mi pasował. Lakier oddałam mamie.

Hi there,

Amongst untried polishes I found Chilli no 61 - it`s kind of dirty pink/purple shade. It says it was produced in May 2013, but I did not have any problem to use it now. I applied 2 thin layers, I don`t remember exactly, but I think they dried fast. Usually I like this colour, but on my nails it didn`t look very well. I gave this polish to my mother.








sobota, 30 września 2017

September

Cześć,

Wrzesień był dziwnym miesiącem - dużo różnych zajęć sprawiło, że nie miałam czasu na paznokcie. Mimo to udało mi się wykończyć kilka produktów.

Hello,

September was a strange month for me - I was busy with many different things and did not have too much time for nails. Despite it, I finished some products.


Bezbarwny lakier Etos - widziałyście w poprzednim poście mani, które mi brzydko rozmazał. Nie kupię go więcej. Baza Essence - szybko skończyła się, aż zastanawiałam się, czy kupiłam pełne opakowanie. Polubiłam się z nią - według mnie dobrze chroniła przed przebarwieniami. Orly Dayglow - ciekawy lakier, niemal biały z delikatną poświatą, ale nie zachwycił mnie, używałam go głównie jako bazy pod zdobienia.

Transparent polish Etos - you could see in previous post that it damaged my manicure. I will not buy it again. Base coat Essence - it was finished very quickly, I was wondering if the bottle I bought was full. But I like it - in my opinion it protected my nails against staining. Orly Dayglow - it`s interesting shade, almost white with a bit of glow, but not the perfect one, I used it mainly as a base for nail art.


Jeżeli chodzi o inne kosmetyki, to w połowie miesiąca byliśmy na Cyprze - codziennie mieliśmy ponad 30 stopni i bezchmurne niebo, więc ochrona była niezbędna. Garnier Sport wyrzuciłam z ulgą - brudził wszystkie ubrania, z białych t-shirtów plam nie doprałam. W przeźroczystym opakowaniu była Nivea faktor 10 - mimo niskiej wartości dobrze chroniła. Kremy DAX - ta kieszonkowa wersja ma piękny egzotyczny zapach, na miejscu dokupiliśmy jeszcze jeden - obydwa sprawdziły się, nie poparzyliśmy się, ale skóra zmieniła kolor na delikatny brąz. Krem po opalaniu Ziaja - bardzo przyjemny, dobrze nawilżał i szybko się wchłaniał.
Taka ciekawostka - kosmetyki DAX są na Cyprze dostępne w każdym sklepie sprzedającym kremy p/słoneczne, czasem występują pod swoją nazwą i "made in Poland", a czasem Dr. Sun i na plakatach jest napisane "made in France", ale na odwrocie opakowania jest informacja o właściwym producencie.

About other cosmetics - we spent 1 week on Cyprus - everyday was hot, over 30 degrees and full sun, so good protection was necessary. I was happy to throw away Garnier Sport - it left stains on all clothes, on white t-shirts permanent ones. In the transparant bottle I had Nivea Sun 10 - althought it had low factor, it was good. DAX cosmetics - the pocket version smells amazing like exotic fruits, on Cyprus we bought one more cream from this brand - both were very good, we were not burnt, but our sking got nice light brown colour. Last but not least - Ziaja after sun - nice, it moisturized well.



Nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiłam lakierowych zakupów ;-) Do tego cypryjskie mydełko z kawałkami owoców - pachnie pięknie, aż szkoda go zużyć.

I wouldn`t be myself if I wouldn`t buy some nail polish ;-) And I also bought Cypriot soap with pieces of fruits - it smells great.


Na koniec skorzystałam z promocji w holenderskich sklepach - Essence 1+1 gratis oraz Essie za niecałe 3 euro (normalnie kosztuje 12).

And my last purchases - special offers in Dutch stores - Essence 1+1 gratis and Essie for less than 3 euro (regular price is 12).

A co Wy kupiliście w tym miesiącu?
And what did you buy this month?

czwartek, 28 września 2017

Stamping plate BP-L069 and Illamasqua Milf

Cześć,

Ostatnio pracuję dłużej i niestety, po całym dniu nie mam siły na paznokcie. Wczoraj późno wieczorem próbowałam coś stworzyć, ale nie do końca wyszło tak jak chciałam i na koniec jeszcze top rozmazał mi stemple :(

Hello,

Recently I work longer and unfortunately, after the whole busy day I`m too tired for manicure. Yesterday late in the evening I tried to create something, it didn`t turn out how I wanted and when I was finishing, top coat blurred the stamping :(






Bazą jest ciekawa zieleń Illamasqua - Milf. Na zdjęciach wyszła nieco jaśniejsza niż w rzeczywistości. Lakier ma fajną konsystencję i łatwo się aplikuje, już pierwsza warstwa kryje dobrze (ale jak zwykle nałożyłam 2), szybko schnie. Ogólnie jestem zadowolona.

Base polish is an interesting shade of green Illamasqua - Milf. On my pictures it looks a bit lighter than in real life. It has good consistency and application is easy, first layer gives almost full opacity (but like always I added 2nd one) and it dries quickly. Overall I`m very happy with it.





Następnie wyjęłam płytkę BP-L069 z Born Pretty Store. Jest duża i ma sporo różnych motywów liści i kwiatów. Jak większość produktów BPS jest bardzo dobrej jakości, wszystkie wzory odbijają się bez problemu. Znajdziecie ją tutaj, obecnie jest przeceniona i kosztuje $2,99.

Next I took stamping plate BP-L069 from Born Pretty Store. It`s big and has many various leave and floral patterns. Like most BPS products, this one is also of very good quality, I did not have any problems with stamping. You can find it here, now it is discounted and costs $2,99.



Stworzyłam taki oto manikiur. Początkowo myślałam o pojedynczych listkach na 3 paznokciach i dużym kwiatku na środkowym, ale miałam problemy z oddzieleniem wzorków, więc postawiłam na całopaznokciowe naklejki. Jak pisałam, top popsuł całość.
Ciekawa jestem Waszej opinii - może być, czy nieco za bogato?

I created above manicure. Initially I wanted single leaves on 3 nails and 1 big flower on the middle one, but I had a problem with separating the patterns, so I ended up with stamping decals for whole nails. As mentioned at the begining, the top coat damaged this mani.
I`m curious what you think about it - it is ok or maybe too much is going on?

 

sobota, 23 września 2017

Holiday nails

Dzień dobry,

Wyjeżdżając na wakacje zaplanowałam manikiur w jasnym kolorze. Na wszelki wypadek wzięłam ze sobą lakier - żeby poprawić ewentualne odpryski, przydał się jedynie do palców wskazujących, reszta trzymała się idealnie, mimo codziennych kąpieli w morzu i basenie. Całość nosiłam 10 dni - chyba pierwszy raz wytrzymałam aż tyle z jednym kolorem/zdobieniem. Jakby tego było mało, po powrocie zrobiłam takie samo zdobienie, tyle że z innym lakierem. Na urlopie miałam Rimmel Loose your lingerie, a w tym tygodniu - Golden Rose Paris nr 115. Do tego naklejki wodne z BPS. Całość pokryłam Sally Hansen Insta Dri. Proste, ale przyjemne. Co Wy o nim sądzicie?

Good morning,

Going on holiday I planned a mani in a light colour. Just in case I took the nail polish with me - if I needed to correct chipping, it was useful only for my pointing fingers, other nails were perfect till the end although I spent a lot of time in sea and swimming pool. I wore it 10 days - I think it`s the first time for me so long with the same colour/nail art. And it was not enough - when I came back home I did the same manicure, only with different nail polish. On holiday I had Rimmel Loose your lingerie and this week - Golden Rose Paris no 115. I added water decals from BPS. I sealed it with Sally Hansen Insta Dri. It`s simple, but nice. What do you think about it?

 

wtorek, 19 września 2017

NTN no R49

Cześć,

Jestem po krótkiej przerwie. Wygrzałam się na cieplutkim Cyprze i ciężko było wracać do holenderskiego zimna.Teraz dodaję sobie energii pięknym czerwonym lakierem za złotówkę - NTN nr R49. 

Hello,

Here I am again after a short break. I enjoyed warm and sunny weather on Cyprus and it was painful to come back to Dutch cold. Now I try to get some energy from beautiful read polish for 1 PLN (around 25 cents) - NTN no R49.



W buteleczce wygląda na trochę ciemniejszy niż na paznokciach, ale nawet bardziej podoba mi się na dłoniach, niemal klasyczna czerwień. Lakier ma wykończenie żelkowe, przez co potrzebowałam 3 cienkich warstw i jak się dobrze przyjrzymy to nadal widać widać prześwitujące końcówki. Schnie szybko i pięknie błyszczy (wprawdzie na zdjęciach mam top coat, ale sam lakier też wygląda ładnie). Trwałość to ok. 4 dni. Generalnie za taką cenę to nie ma się do czego przyczepić. 

In the bottle it looks a bit darker than on nails, but I prefer it on my hands, it`s almost classic red. The polish has gelly finish, I needed 3 thin layers and if you look very close you still can see nail tips. It dries fast and it`s very shiny (on pictures you can see it with a layer of top coat, but without it it looks nice as well). It lasts on my nails around 4 days. Overall for this price I can`t complain.




sobota, 9 września 2017

Laser nail vinyls and Essence Holo Rock

Witajcie,

Dziś mam dla Was recenzję szablonów od Beauty Bigbang oraz nowości Essence - niebieskiego holo.

Hello,

Today I have for you a review of nail vinyls from Beauty Bigbang and new blue holographic polish from Essence.

Jak widzicie - naklejki pięknie się mienią w słońcu. Są cieniutkie, dzięki czemu idealnie przylegają do paznokci. Używa się ich banalnie prosto - naklejamy wybrany wzorek na paznokieć pomalowany kolorem bazowym, pokrywamy innym lakierem i szybko odrywamy. Dla lepszej trwałości proponuję nałożyć top coat. Szablony są dosyć duże - spróbowałam je przeciąć, żeby użyć na 2 paznokciach, ale nie był to dobry pomysł. W opakowaniu dostajemy 24 sztuki, na każdej 6 naklejek (po 2 każdego wzoru). I tu jedyny minus - nie możemy pomalować wszystkich paznokci na taki sam wzór. Szablony znajdziecie tutaj.

As you can see the vinyls show beautiful rainbow in the sun. They are very thin, so they adhere perfect to nails. It`s very easy to use them - put a sticker on a nail covered with a base colour, apply another colour and quickly remove the sticker. I recommend to seal it with top coat. The vinyls are quite big, so I cut one of them in order to use on 2 nails. It wasn`t a good idea. In a package there are 24 sheets with 6 stickers on each (2 of each pattern). Here is one disadvantage - it`s not possible to make all the nails the same. You can find them here.






Na powyższych zdjęciach możecie zobaczyć próbę użycia jednej naklejki na 3 paznokciach - wyszło trochę nierówno.

On above pictures you can see my try to use 1 sticker on 3 nails - it`s a bit uneven.





A teraz pora na kilka słów o holograficznym lakierze Essence. W sumie kolekcja liczy 5 emalii, ja wybrałam nr 03 Holo rocks - piękny niebieski. Na zdjęciach wygląda bardzo fajnie, jednak w rzeczywistości lakier ma gruby brokat, przez co jest bardzo gęsty i po pomalowaniu haczy o wszystko. Mimo to aplikacja nie jest najgorsza - 2 cienkie warstwy i szybkie schnięcie. Zmywanie to męczarnia (spodziewałam się tego i nałożyłam bazę peel off - drobiny tak w nią weszły, że nie byłam w stanie ściągnąć jak zwykle). W skali od 1 do 10 dałabym Holo rocks mocne 7.
Tutaj też użyłam szablonów od Beauty Bigbang.
Podoba Wam się?

And now a little about holographic Essence. In the collection there are 5 shades, I have beautiful blue one - no 03 Holo rocks. On pictures it looks very nice, but in reality it has big pieces of glitter and it makes it very thick. Regardless it, application is good - 2 thin layers and it dries quickly. Removing it is a real nightmare (I expected it will be difficult and applies peel off base - pieces of glitter went into it and I wasn`t able to remove it like always). From 1 to 10 I can give Holo rocks good 7.
Here I also used vinyls from Beauty Bigbang.
Do you like it?



środa, 6 września 2017

BE Creative Make Up - Oxygen

Cześć,

Znów wyciągnęłam lakier, który długo leżał w szufladzie i cierpliwie czekał na swoją kolej - to piękny BE Creative Make up - Oxygen. Marka jest dostępna w Holandii w drogeriach IXI Paris. Cienki pędzelek, krycie średnie - potrzebowałam 2 grubszych warstw. Niestety, nosiłam go tylko jeden dzień, bo zaczęłam kombinować ze wzorkami, nie wyszło i natychmiast zmyłam. Podoba mi się kształt buteleczki - lekko wcięta na środku, trochę przypomina ciało kobiety. Lakier fajny, oryginalny kolor, ale nie było efektu wow, więc póki co nie skuszę się na więcej produktów BE.
Spotkałyście się kiedyś z tą marką?

Hi there,

Again I found a nail polish that stayed in my drawer unopened for very long and waited patiently for its time - beautiful BE Creative Make up - Oxygen. This brand is available in The Netherlands in drugstores IXI Paris. 
The polish has thin brush, average opacity - I neede 2 thick layers. Unfortunately, I wore it only 1 day, because I tried to create a nail art that turned out bad and I removed it immediately. I like shape of the bottle - indented in the middle, it reminds me woman`s body. 
The polish is good, it has original colour, but not "wow", so for now I will not buy more BE products.
Do you know this brand?

niedziela, 3 września 2017

Gradient pearl beads

Cześć,

Ostatnim produktem z wielkiej paki od BPS są gradientowe perełki.

Hello,

Last product from huge package from BPS are gradient beads.


Perełki wyglądają ślicznie, na stronie jest napisane, że mają 4 rozmiary, mnie trafiły się dwa największe, czyli o średnicy 5 i 6 mm Zrobiłam 3 próby i dopiero ostatnie zdobienie mnie zadowoliło. Osobiście wolę mniejsze ozdoby, ale tym z Was, które lubią dużo i bogato, na pewno przypadną do gustu :) Paznokcie nosiłam kilka dni, nic nie odpadło, kolory do końca pozostały niezmienione, mimo że często myłam ręce i nie pokryłam perełek topem. Jeżeli jesteście zainteresowane, to obecnie opakowanie kosztuje $1,49, a po szczegóły odsyłam tutaj.

The pearl beads look beautiful, on the website you can find info that there are 4 sizes, I got 2 biggest ones - 5 and 6 mm. I made 3 attempts and the last nail art was satisfying. Personally I like smaller beads, but those of you who like bigger ones, will be happy :) I wear this nail art several days without any problems, the product looked perfect till the end, although I didn`t cover it with top coat and washed my hands often. If you like it, you can find it here, now 1 box costs $1,49.



Użyte lakiery: Barry M Road Rage i CbL Enchanted forest.
Nail polishes used: Barry M Road Rage and CbL Enchanted forest.